90.000,00 zł odszkodowania od ubezpieczyciela z tytułu kradzieży sprzętu elektronicznego w trakcie przewozu

Klient Kancelarii – przewoźnik wykonywał międzynarodowy przewóz sprzętu elektronicznego. Po dotarciu na miejsce przeznaczenia, w trakcie odbioru towaru, okazało się, że zarówno plomba, jak i klamra zabezpieczająca naczepę zostały naruszone w trakcie przewozu, a część towaru została skradziona.

Odbiorca wpisał stosowne zastrzeżenie w treści listu przewozowego CMR, a następnie skierował reklamację do przewoźnika. Przewoźnik zgłosił szkodę do ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania podnosząc, iż wszystkie postoje odbywały się na parkingach niestrzeżonych, które nie spełniały warunków wynikających z OWU. Zdaniem ubezpieczyciela takie zachowanie kierowcy należało uznać za nieprofesjonalne oraz cechujące się brakiem minimalnej staranności oraz ostrożności.

Po odmowie wypłaty odszkodowania przewoźnik zdecydował się dochodzić roszczeń od ubezpieczyciela na drodze sądowej. Z uwagi na dużą wartość skradzionego towaru przewoźnik nie posiadał jednak środków finansowych, aby zaspokoić roszczenia odbiorcy jeszcze przed wytoczeniem powództwa przeciwko ubezpieczycielowi. W postępowaniu przed Sądem I instancji Kancelaria przedstawiła argumentację uzasadniającą legitymację czynną przewoźnika do dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela mimo braku wcześniejszego wypłacenia przez przewoźnika odszkodowania na rzecz odbiorcy. Kancelaria podniosła, że dla powstania po stronie ubezpieczyciela zobowiązania do wypłaty odszkodowania na rzecz przewoźnika nie jest konieczne uprzednie wypłacenie odszkodowania przez przewoźnika osobie uprawnionej – przesłanką świadczenia ubezpieczyciela jest bowiem stan odpowiedzialności cywilnej przewoźnika za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, a nie fakt jej uprzedniego naprawienia przez przewoźnika Niezależnie od argumentacji dotyczącej legitymacji ubezpieczeniowej, Kancelaria podniosła również, że ubezpieczyciel błędnie uznał, że przewoźnik zobowiązany był do parkowania pojazdu wraz z towarem wyłącznie na parkingach strzeżonych. Ubezpieczyciel pominął bowiem fakt, że w polisie znalazła się klauzula rozszerzającą odpowiedzialność ubezpieczyciela o postanowienia dodatkowe dotyczące ochrony ubezpieczeniowej z tytułu przewozu sprzętu elektronicznego, która modyfikowała wymogi dotyczące miejsc postojowych. Przedmiotowa klauzula umożliwiała postój pojazdu na parkingu strzeżonym lub w miejscu zapewniającym maksimum bezpieczeństwa.

Zarówno Sąd I, jak i Sąd II instancji w całości podzieliły argumentację Kancelarii, podkreślając, iż pozbawienie przewoźnika możliwości dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela w sytuacji, gdy skierowane przeciwko przewoźnikowi roszczenie odbiorcy jest wymagalne, sprzeciwia się ochronnej funkcji ubezpieczenia.